Tu zamieszczamy opinie muzyków, którzy zainstalowali w swoich gitarach humbuckery HELLFIRE. Opinie są publikowane za zgodą ich autorów. Dziękujemy wszystkim, którzy nadesłali nam swoje komentarze oraz zgodzili się na ich publikację.
Mogę powiedzieć, że przystawka sprawuje się
znakomicie! Z tego co słyszę, to ma dużo dołu, przynajmniej więcej niż moja
poprzednia przystawka. To jest naprawdę pikap do ciężkich brzmień, jest bardzo
hmm... agresywny . Polecam!
DexterH - Ujsoły
Od razu powiem - pickup jest zajebisty, nie
ma co owijać w bawełnę. Zdecydowałem się na jego zakup z 3 powodów: sympatii do
Producenta, podobała mi się koncepcja takiego "rzeźnickiego" humbuckera no i
podobała mi się również cena, która (jak za nowy pickup) jest mocno rewelacyjna.
Zamontowany w jedynie słusznej pozycji (bridge) w zmodyfikowanym Flame EXG-1
daje ładny, mocny sygnał bez żadnych niepożądanych sprzężeń - testowane nawet w
przesadzonych warunkach typu "dopalanie hybrydowego Laney'a TF200 kostką". W
wyżej wymienionym Flame daje raczej ciemniejsze, aczkolwiek nie zamulone
brzmienie. W tej konkretnej gitarze spisuje się nawet lepiej niż Dimebucker,
który z deczka zbytnio walił górą po uszach :) Reasumując jestem bardzo
zadowolony z zakupu.
Łukasz "Soggoth" C. - Łódź
Powiem prosto z mostu - przystawka jest
nieziemska. Testowałem ja przez 24h bez wytchnienia i jestem zdumionym tym co
ona potrafi, i to za tak mała cenę. Idealny zakup dla tych którzy nie mogą sobie
pozwolić żeby wydać dwa razy więcej na SH-10, SH-8 czy Dimebucker'a. Ośmielę się
powiedzieć, że może nawet jest lepsza. Świetna w przesterze, bardzo mocna i
zgrana, nie ma sprzężeń miedzy strunami, wybrzmiewają jednocześnie nie tworzą
zgrzytu jak w niektórych przypadkach. Poza tym jak dla mnie, biorąc pod uwagę
to, że to bardzo mocna przystawka to Świetnie brzmi na czystym kanale, nie
faworyzując ani dołu ani góry pasma, daje strasznie spójny dźwięk. Krótko mówiąc
REWELACJA!!
Łukasz "Sephlimort" B. - Sosnowiec
Pickup najwyższej klasy! Zero sprzężeń
itd... wszystko ładnie i czyściutko a przede wszystkim rock-metalowo. Naprawdę
bardzo polecam dla wszystkich, którzy grywają cięższe rodzaje muzyki. Mam w moim
wiosełku dwa taki pickupy (przy mostku daje wyraźnie lepszy efekt) i w
połączeniu z Metal Zonem po prostu zmiata wszystko sprzed paczki ;-).
Jeszcze raz polecam! NISKA cena WYSOKA jakość!
Reeno [Squadron] Tobiasz Paszkowski
Pragnę Pana poinformować, że jestem pod
wielkim wrażeniem przetwornika, który u pana kupiłem. To były najlepiej wydane
pieniądze w tym roku. Oby tak dalej.
Dziękuję i Pozdrawiam!
Aleksander Lorek
No i zamontowałem przystawkę przy mostku.
Co się okazało? Po prostu świetna! Za tą cenę to istne mistrzostwo świata. Pełne
i równe pasmo przenoszenia. Na przesterze bardzo dobrze brzmiąca, posiadająca
zapas mocy - naprawdę dużego kopa kiedy tylko tego potrzebujesz :) Bardzo
harmoniczna przy grze solowej - nie zamula, nie zwalnia, pozwala dobrze
wybrzmieć poszczególnym dźwiękom. Na czystym sprawuje się również nieźle, jednak
prawdziwym jej przeznaczeniem jest przester z pozycji przy mostku . Piękna,
równo brzmiąca przystawka za naprawdę dobrą cenę! Jestem pod wielkim wrażeniem
:) Jedyny minus to to że nie można się oderwać od grania na niej :D.
Paweł Kubiak - Łódź.
Witam!!! Przystawka dotarła do mnie dzisiaj
rano :):):):):):):)
I tak podsumowując:
1. Profesjonalna przesyłka
2. Świetny kontakt
3. Zero problemów przy montażu przystawki
4. I najważniejsze: po prawie trzygodzinnym teście wiem że mam przystawkę na
światowym poziomie, mało tego dla mnie to najlepszy pickup do
ciężkiej muzy (i nie tylko) ze wszystkich na jakich miałem okazje grać.
5. Znowu nieprzespane noce:):):)
6. WIELKI POZYTYW
Pozdrowiam!!!
Bartłomiej Jaśkowiec (Sułkowice)
Przystawkę dzisiaj otrzymałem, godzinę
później była już zainstalowana.
Nie zawiodłem się - brzmienie potężne, wysycone, pięknie współgra z kopią
Soldano. Przetwornik wręcz idealnie nadaje się do ciężkiego metalowego grania -
przy szybkim kostkowaniu nie muli, dźwięk jest spójny. Piecyk dopalony midi
boostem (na częstotliwość 900Hz) brzmi naprawdę powalająco.
Adrian - Black Rose Immortal - Pszczyn
Powiem szczerze, spróbowałem już
wszystkiego z najwyższej półki i z satysfakcją stwierdzam, że na naszym polskim
podwórku robi się światowej klasy pickupy. Umieściłem Hellfire pod mostem 15
letniego Ibaneza i muszę przyznać, że efekt wgniótł mnie w ziemię. Wcześniej
ograłem dziesiątki przetworników, Duncany, EMG, Dimarzio czy Bill Lawrence i
szczerze mówiąc Pan Zbyszek zrobił nam pickup brzmiący tak mocno i selektywnie
jak aktywne EMG przy czym jest to pickup PASYWNY, dzięki czemu ciągle słyszymy
nasz naturalny sound gitary. ZERO SZUMÓW- fenomen, np. mocniejsze przystawki ze
stajni SD czy BL sieją jak single- tutaj, bajeczka. Teraz potrzeba tylko dobrej
promocji i Merlin Pickups może płynąć w świat, bo jest z czym !! Mocne,
bezszumowe brzmienie, selektywne z pazurem i oddające charakter drewna - nie
zastanawiajcie się dłużej. A ze strony Pana Zbyszka czekam na stricte gryfową
wersję Hellfire - płynną i "kremową".
POLECAM, Michał Lipiński
Przetwornik doszedł cały i zdrowy dzień po
zamówieniu. Instalacja przebiegła szybko i bezproblemowo. Muszę przyznać, że
przetwornik działa jak trzeba, a nawet jak powinien :) Testowany na paru
piecach, od 15tki Peavey'a po hybrydową 100kę Marshalla, na każdym pokazuje
pazur, czego na małych piecach się nie spodziewałem. Nie spodziewałem się też,
że Flame'a LPII da się aż tak dopalić. :) Chciałem Panu pogratulować naprawdę
profesjonalnego przetwornika na światowym poziomie i podziękować za szybką i
bezproblemową transakcję.
z poważaniem
Grzegorz Zawiłowski, Warszawa
Panie Zbyszku,
Przystawka już zainstalowana i przetestowana - w porównaniu do starej to
normalnie niebo a ziemia:). Jestem pod wielkim wrażeniem !! Zero
szumów, potężne i selektywne brzmienie! Życzę wielu sukcesów - z takim sprzętem
to tylko kwestia czasu:) !
Pozdrawiam
Bartosz "Warhead" Tajer - THAZAIDON
Grodzisk Mazowiecki
Przetestowałem przetwornik w warunkach
domowych, na próbie, na wzmacniaczach Peavey Bandit 112 oraz Hughes & Kettner
Attax 200 (2x12 z dodatkową paczką 2x12). Założony jest do gitary Cort X-6.
Jakie wrażenia? Bardzo, bardzo pozytywne. Czuć dużą ilość dołu, pickup ma dużo
mięska, za to nie posiada rzeczy która zawsze irytowała mnie w stockowych
pickupach - nie jedzie siarzastą górą. Górne pasmo jest gładkie i przyjemne.
Nagle też podczas grania z całym zespołem dół stał się słyszalny - na stockowych
pickupach mimo dosyć mocno odkręconego potencjometru basu słychać było przede
wszystkim górę. Gratuluję doskonałej konstrukcji i polecam wszystkim, nie tylko
tym, którzy grają metal :)
Pozdrawiam,
Maciej "Viru5" Duda - Końskie
Przystawkę kupiłem dla mojego syna, do
gitary Ibanez DMM1. Obydwaj jesteśmy pod dużym wrażeniem tego humbuckera. Jest
niesamowicie selektywny (nawet przy mocnym przesterowaniu słyszy się
poszczególne struny), ma głębokie brzmienie - piszę „głębokie brzmienie”,
ponieważ nie tylko dół nabrał głębi, ale całe pasmo. Fakt, jest to pickup
stworzony do ciężkich odmian rocka, jednak na czystym kanale też spisuje się o
niebo (choć w tym konkretnym przypadku może trafniejsze byłoby określenie
„siedem piekieł”) lepiej niż firmowy AH4. Tak, teraz dopiero DMM brzmi jak
powinien. Hellfire, mimo bardzo silnego sygnału nie odbiera indywidualnego
charakteru gitarze. Wiem o tym, ponieważ miałem możliwość porównać na jednym
piecu trzy różne instrumenty z tymi humbuckerami. Szczerze gratuluję panu tej
konstrukcji. Bardzo i miło jestem też zaskoczony samą transakcją - jednego dnia
dzwonię, a już następnego w południe dostaję paczkę. A tak sumiennie i
profesjonalnie zabezpieczonej przesyłki to jeszcze nie miałem okazji widzieć.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam, w imieniu swoim i operatora DMM1 z Hellfire.
Marceli & Filip Olbromscy - Kielce.
P.S. Brzmienie i gra na Hellfire to przyjemność. Jednak największą przyjemnością
dla mnie był uśmiech dziecka, kiedy podłączył gitarę do pieca i wydobył pierwsze
dźwięki. Co najmniej taki, jakbym mu piwko postawił :)
Nie spodziewałem się, że przetwornik dotrze
do mnie tak szybko i tak dobrze zapakowany! Pełen profesjonalizm, aż uśmiech sam
ciśnie się na usta. A jak już się go zainstaluje (z pomocną instrukcją) i
podłączy... wtedy to dopiero jest prawdziwy uśmiech! Świetna konstrukcja, co tu
dużo mówić, jestem bardzo zadowolony z zakupu. Więcej niż moi poprzednicy nie
mogę powiedzieć, bo w sumie mam podobne zdanie, plus plus i jeszcze raz plus. Na
zakończenie mogę tylko powiedzieć, że posiadam mojego Hellfire'a od 3 tygodni i
sprawuje się fantastycznie. Pozdrawiam i gorąco zachęcam do zakupu tego
humbuckera!
Karol Gliński, Białystok
Gram na Charvel Custom Strat model z
Hellfire!!! Na wstępie napiszę, że już kilka ładnych lat temu zetknąłem się z
przetwornikiem marki Merlin. Był to humbucker w formie singla. Był świetny,
super szkło na czystym kanale, i delikatny sygnał z rewelacyjną selektywnością!
To było coś... Przez następne lata zmieniałem wiosła, a także przetworniki jak
najbardziej pasujące do mojego gustu. W moim posiadaniu był Seymour Duncan SH-1,
EMG-HZ, DiMarzio PAF Pro, Evolution i nic... Nie było w nich tego czegoś, może
najlepszy z nich to PAF Pro z 86 roku. W tym roku dowiedziałem się, że
MERLIN wznowił produkcję i od razu zakupiłem do mojego Charvel'a Hellfire pod
mostek!!! Szczena mi opadła i ekipie z zespołu też!!! To idealne połączenie
mocy, selektywności i wypośrodkowanego pasma bez żadnych brumów i
zniekształceń!!! Hellfire to genialny przetwornik...
Sławomir Urban - AFTER LIFE, Poznań.
Poradziłem sobie z instalacja przetwornika
bez problemów. Jak na razie nie mogę się oderwać od gitary. Gratuluje naprawdę
Świetnego przetwornika, nigdy bym nie pomyślał że ta Yamaha może tak brzmieć.
Cena za takie cudo powinna być chociaż 4 razy wieksza, naprawdę. Gratulacje.
Pozdrowienia.
Łukasz "Vampire" Ostapiuk - Łaszczów.
Wczoraj miałem przyjemność przetestować
mojego Hellfire'a na próbie i muszę napisać że brzmi świetnie. Na przesterze
dźwięk jest bardzo ostry, agresywny i mocny, a przy tym czysty i nie muli,
dokładnie słychać co się gra. Według mnie przetwornik jest świetnie wyważony a
basy są znacznie bardziej twarde niż na przystawkach BCRicha - skończył się
kłopot z dudnieniem pieca na większej głośności. (Posiadam gitarę BCRich NJ
Beast, wzmacniacz Spider II Half Stack). Idealnie zrównoważona jest także
głośność poszczególnych strun, nie gryzą się wcale (nawet przy uderzaniu pełnych
akordów na bardzo mocnym przesterze (gramy death metal). Kanał czysty
jest bardzo czytelny i w ogóle się sam nie przesterowuje. Podsumowując jestem z
Hellfire'a bardzo zadowolony.
Pozdrawiam
Szymon Bieńkowski, Gostyń
Przetwornik zdecydowanie lepszy niż seryjny
w Katanie. Jeśli chodzi o porównanie do SD Invadera to ma według mnie fajniejsze
brzmienie, nie daje tak strasznie dużo basów, imho mniej szumi, no i na pewno nie
będzie rdzewieć. Jednym słowem wart zapłaconych pieniędzy.
Adam Młodziejowski - Warszawa
Pickup przeszedł moje oczekiwania -
zostałem mile nim zaskoczony. Bardzo mocny sygnał, fenomenalny, gruboziarnisty i
wyraźny przester. Tłusty dół i śpiewająca góra - idealnie nadaje się do solówek
na kaczce. Grając riffy po prostu gacie spadają - a że jestem jedynym wioślarzem
w kapeli to naprawdę ważne. Totalnie rozwala wszystko co się rusza - grałem już
na Seymour'ach a nawet EMG-81 w B.C.Richu - stwierdzam, że jest bardzo
porównywalnie - wiadomo, że każdy pickup ma swoje dobre i złe strony - pomijając
już kwestię muzy i gustu o których się nie rozmawia. Wstawiony do gitary Jackson
KE-3 Kelly pod most, niedługo na pewno kupie drugiego do kopii Explorer'a!
Marek Sysol - BUTELKA
- Toruń
Pańskie produkty są naprawdę niesamowite.
Gratuluję wspaniałej roboty. Grałem na paru pickupach Seymour Duncan ale żaden
nie miał brzmienia które by mnie w 100% satysfakcjonowało. Hellfire ma potężne
brzmienie ale nie zamulone jak SD Invader. Podoba mi się jego wyrazistość. Nawet
na dużym gainie słychać wyraźnie wszystkie dźwięki w akordzie. Mocny dół i
wyraźna góra, która nie daje siarą po uszach. Pickup jest niesamowity, mocne
brzmienie i zarazem wyraziste. Jestem zadowolony w 110%. Zostałem pozytywnie
zaskoczony, że coś tak dobrego powstaje w Polsce. Jeszcze raz dziękuje za pickup
i gratuluję świetnej roboty.
Tomasz Mazurek - Kutno
No i stało się dzisiaj podłączyłem
Hellfire'a w mojej gitarce, Przy okazji zmieniłem struny i po chwili okazało
się, że z głośników zaczynają wyciekać jakieś soki, dodatkowe, których wcześniej
nie było. Okazało się że we wzmaku oraz gitarce pojawiło się tak długo
wyczekiwane soczyste "mięsko" - no teraz to mam gitarkę praktycznie zawodową.
Wielkie dzięki za szybką dostawę i świetny sprzęcior. Wracam do testow bo
dopiero co wszystko do kupy złożyłem.
(Wypowiedż z forum gitara.pl tego samego
klienta):
No i od piątku mam nowego pickupa -
Hellfire z nowym designem - wygląda naprawdę profesjonalnie i w mój Flame LP1
wpasował się rozmiarowo co do milimetra. Naprawdę warto zmienić przystawkę nawet
w LP1. Co do wypowiedzi innych - mając słabą gitarę z przetwornikami słabej
jakości wymiana przetwornika zrobi na pewno większą różnicę niż wymiana w
gitarze z wyższej półki. Tu automatycznie po zmianie na Hellfire dało się odczuć
dużo większą ilość harmonicznych, dźwięk się zrobił bardziej mięsisty - soczysty
bardziej też taki "okrągły" gitara nabrała innego charakteru. Testowałem
brzmienie między innymi na Pandorze PX4 Korga, gdzie na swoim poprzednim humbie
brzmienia cięższe - Rectifier, Hi-Gain, UK80 wypadały blado, (dlatego szukałem
innego multi) i trochę czułem niedosyt (chociaż Vai, Satriani i Petrucci "nie
powinni" się mylić). Teraz zagrałem na Pandorze i brzmienie zmieniło się
kolosalnie - jakbym miał zupełnie inny efekt i gitarę - czyste mięcho!! Dzisiaj
też sprawdzę jak zabrzmi gitara na XV Ampie - spodziewam się podobnych zmian jak
na Pandorze. Testy na piecu Spider II 30W nie są do końca pełne - grałem chwilę
na słuchawkach - podobnie jak było to w przypadku multi tu też wyraźna zmiana -
dużo bardziej soczyste brzmienie w całym spektrum pasma - chociaż może
przydałoby się troszeczkę więcej basu - ale to raczej mój wzmak tak ma, albo
urok drewna gitary - bo przy poprzednim humbie też miałem na maxa Bass
ustawiony. Dzisiaj spróbuję po pracy powalczyć na wzmaku przy konkretnych
głośnościach i dodam do opisu jeszcze trochę.
Podsumowując - jestem b. zadowolony z wymiany pickupa na Hellfire (polecam go
innym) - trzeba powiedzieć, że przystawka jest zawodowa - gitara od razu nabiera
wyrazu i charakteru. I mimo wszystko warto, mając nawet słabą gitarkę włożyć do
niej coś z wyższej półki, przecież zawsze będzie to można później przełożyć
do innej a stara gitara nabierze świeżości i wyrosną jej jaja - i to nie byle
jakie - METALOWE !!!
Krzysztof Szostak - Warszawa
Humbucker mam już wstawiony od dłuższego
czasu, ale potrzebowałem kilka prób, żeby go porządnie przetestować. Poniżej
krótka opinia:
Hellfire to typowy przetwornik stworzony dla fanatyków ciężkich brzmień.
Humbucker ma bardzo mocny sygnał, dzięki czemu uzyskuję z jego pomocą piękne,
soczyste i mięsiste brzmienie. Ma dużo dołu oraz wyważony środek i górę.
Podoba mi się w nim także to, że mimo silnego sygnału brzmienie jest selektywne
i dokładnie słychać pojedynczo wybierane dźwięki. Jest bardzo profesjonalnie
wykonany, zlanie cewek żywicą powoduje, że nie emituje on zakłóceń obecnych
często przy innych humbuckerach. Dotychczas używałem w swoich gitarach wielu
przetworników znanych marek. Muszę przyznać, że Hellfire dorównuje im jakością
dźwięku oraz wykonania, a nawet część z nich przewyższa. Oczywiście są to moje
odczucia i preferencje. Niewątpliwie, biorąc pod uwagę wszystkie te cechy oraz
cenę przystosowaną do polskich realiów, jest on godny polecenia.
W załączeniu przesyłam fotkę gitary z Hellfire'm - Ibanez RG550 EX (Japan).
Pozdrawiam,
Robson - TESTOR
Wczoraj rano dotarł przetwornik (świetnie
zapakowany ;), pół popołudnia spędziłem na poszerzaniu otworu w gitarze, bo mój
stary przetwornik miał dość mocno zaokrąglone brzegi. Udało się i podpiąłem go
wczoraj wieczorem. Dopiero dzisiaj miałem okazje się nim pobawić i stwierdzam że
jest o niebo lepszy od starego przetwornika nieznanego pochodzenia :D Ma więcej
dołu niż tamten, i nie wali góra przy solówkach, przez co wszystko brzmi
ładniej. Zbiera także znacznie więcej niuansów artykulacyjnych itp. Szczerze
polecam! Życzę dalszych sukcesów.
Artur Łucka - Sanok
Chciałbym serdecznie podziękować za te
chwile radości, których od niedawna doświadczam grając na przystawce HELLFIRE !!
Jej zalety wskazywano już wielokrotnie w opiniach, więc powiem tylko, że sprzęt
w konfiguracji: gitara Dean Vendetta V-2, piecyk Kustom Quad 100 DFX i efekt
Line-6 Uber Metal urywa głowę, a to co pozostaje powala na kolana. Gratuluję i
jeszcze raz dziękuję, również za bardzo szybką przesyłkę.
Mikołaj Sałański, (Jihad) - Gdynia
Przesyłka dotarła dzisiaj rano doskonale
zabezpieczona i zapakowana, jestem pod wrażeniem. Chwilkę bawiłem się przy
montażu Hellfire w moim Jacksonie Js 1 i muszę przyznać że po odpaleniu gitary
na wzmacniaczu line 6 spider 2 i paczce 4 x 12" zauważyłem zdecydowaną poprawę
brzmienia w stosunku do poprzedniego jacksonowskiego pickupa. Zdecydowanie
bardziej "okrągły" dźwięk na czystym kanale no i brzmienie na przesterze
zdecydowanie czystsze wręcz krystaliczne, nieco ciemniejsze ale świetnie
wyważone i bez pisków. I znowu jestem pod wielkim wrażeniem. Dziękuję panu za
świetną transakcje.
Michał Karpiel - Sławków
Z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że
znowu Pan Zbyszek mnie bardzo pozytywnie zaskoczył! Znam Merlin Pickups od wielu
lat, gdyż wtedy pierwszy raz zetknąłem się z pickupem firmy Merlin! Był to
humbucker w formie singla, który totalnie zabijał swoją dynamiką i przepięknym
klarownym pasmem!!! Od tamtej pory przerabiałem w moich gitarach różne
przetworniki z najwyższej półki od EMG, przez Duncany, a skończywszy na DiMarzio!
Gdy ponad rok temu dowiedziałem się o wznowieniu produkcji, od razu nabyłem
Hellfire pod mostek, w którym jestem zakochany do dziś:-))) A teraz Classic
Strat Singiel w zamkniętej obudowie pod gryf... i znowu zaskoczenie! Przesiadka
z fabrycznie zamontowanego singla Seymour'a, dokonała znowu cudu!!!!!!! Mój
Charvel ożył, i przestał brumieć na dobre!!!! Piękna szklanka na czystym kanale,
oraz idealna selektywność i śpiewność przesteru! USA niech się uczy od Pana
Zbyszka jak powinien brzmieć rasowy przetwornik...
Próbki:
1.
Hellfire Drive Solo (1,4MB)
2.
Hellfire Drive (764 Kb)
Próbki zostały nagrane gitarą Charvel
Custom Strat, MultiFX ZOOM 505II, z którego pochodzi symulacja lampy, EQ, oraz
Delay. Fx został bezpośrednio podpięty do wejścia nagrywania! A mimo to brzmi
bardzo rasowo!!!
Sławomir Urban - Poznań
Przegrałem na pańskiej produkcji cały
dzień. Rewelacja. Jest dokładnie taki jakiego szukałem. Mocny, naturalny,
agresywny i ciekawy. Nie grałem pewnego kawałka od kiedy trzymam się stroju D,
ponieważ na EMG po prostu nie brzmiał, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło - na
Hellfire - było przeciwnie. Myślałem, że mi się wydaje ale nie tylko ja to
zauważyłem. Nic dodać nic ująć, chyba skuszę się na kolejnego pańskiego
humbucker'a.
Jakub Kaźmierczak - Gliwice
Przetwornik przyjechał dziś z rana. Siedzi
dumnie w gitarze :) Jestem ciągle nim oczarowany, oszołomiony. Charakter mojej
gitary zmienił się nie do poznania. Jest ciężko, dynamicznie i bardzo
selektywnie. Dźwięk jest na prawdę świetny, a wykonanie w pełni profesjonalne.
Gitara prezentuje się bardzo dobrze, a brzmienie według mnie zabija :) Nie
pozostaje mi nic innego jak zbierać na pozycję pod gryfem, tym razem będzie to
zapewne Legend ;)
Daniel Wysocki - Nowy Dwór Gdański
Trochę późno wyrażam swoją opinię, ale
Hellfire jest po prostu świetny. Nie spodziewałem się tego. Cudownie "ryczy" na
przesterze i ma świetne brzmienie na czystym. Na pewno za jakiś czas zamówię u
Pana kolejny przetwornik, a jak się dorobię nowej gitary to na 100% wyposażę ją
w pańskie hambucki. Dziękuję i pozdrawiam.
Łukasz Ogrodowicz - Krasnosielc
Dziękuję za szybkie zrealizowanie
zamówienia. Przetworniki są świetne, brzmienie znacznie się poprawiło. Zarówno
Legend Alnico Neck jak i Hellfire przewyższyły moje oczekiwania. Wcześniej
testowałem sety SH4/SH2, EMG 81/85 ale Merliny brzmią moim zdaniem lepiej niż
one. Gitara nie traci swojego charakteru, jest uniwersalna, a brzmienie na
czystym i przesterze zabija :) Gratuluję wspaniałej roboty i życzę dalszych
sukcesów, bo z takimi przetwornikami to tylko kwestia czasu.
Pozdrawiam,
Adrian T. - Warszawa
Pickup zamontowany:) Hellfire pięknie
pasuje do ciężkiego grania, dźwięk jest mocny, doskonały na tłumieniu, szybkim
kostkowaniu, podciąganiu, tappingu etc ;) Firmowe pickupy ESP-LTD które miałem
do tej pory wymiękają przy Hellfire :) Kolega z kapeli ma Seymour Duncan-y
Invader-y SH-8, dźwięk Hellfire identyczny a może nawet lepszy, gdyż niektóre
niuanse artykulacyjne są lepiej zbierane, mniej szumów itd. :) Pickup godny
polecenia I TO ZA JAKĄ CENĘ ;D
Pozdrawiam!
Jakub "Rebuś" Rabenda, Krotoszyn - BLOOD
RAIN
Mówią, że polskie to niedobre, że lepiej
dołożyć kilka stów i mieć coś porządnej firmy... GÓWNO PRAWDA!!! To co zrobił
Pan Zbyszek to jest mistrzostwo świata!!! Sam się zastanawiałem czy nie dorzucić
100zl i kupić sh-8 Invader, gdyż wszyscy wychwalają ta przystawkę. Hellfire było
kupnem w ciemno... próbki nic mi nie dawały, bazowałem jedynie na recenzjach i
opiniach innych ludzi. Co się okazało??? Przychodzę dziś na próbę, podłączam
gitarę i co??? TOTALNY KOSMOS!!! Kupienie tej przystawki to był strzał w
dziesiątkę:) Przystawka jest tak agresywna i potężna, że zwala z nóg!!! Kumpel z
kapeli ma właśnie sh-8 Invader. LUDZIE NAPRAWDĘ INVADER WYMIĘKA PRZY
HELLFIRE!!!!!!! Sh-8 jest suche i bezpłciowe:/ Za to Hellfire idealnie nadaje
się do muzyki, którą gram (Brutal Death Metal). Takiej ilości dołu to dawno nie
słyszałem. Podsumowując, do grania ciężkiej muzy to na pewno Hellfire:)
Jędrzej "Daemonicus" Andrykowski, Żary - Brutally Mutilated
Przetwornik Merlin Hellfire zainstalowałem
w gitarze Epiphone G400. Po instalacji, zostałem bardzo mile zaskoczony przez
dwa fakty:
1. Jako, że Hellfire słynie z tego, że jest przetwornikiem przeznaczonym przede
wszystkim do ciężkiego, rockowo-metalowego grania, bałem się, że kanał Clean
wzmacniacza będzie lekko przesterowywany, stanie się lekkim Crunchem. I tu
pierwsze zaskoczenie. Clean brzmi tak, jak brzmieć powinien. Nie ma ani śladu
chropowatości.
2. Dynamika... jest po prostu niesamowita i
to na obu kanałach wzmacniacza. Nawet przy mocnym, Hi-Gainowym przesterowaniu
przetwornik bardzo wrażliwie reaguje na siłę, z jaką uderzamy w struny - od
lekkiego muskania, po mocne walenie power chordami z użyciem techniki palm mute.
Gorąco polecam ten pickup wszystkim
miłośnikom rocka, nie tylko tych ekstremalnych odmian gatunku ;) Myślę, że nie
warto gonić za drogimi produktami, tylko dlatego, że nasi ulubieńcy na nich
grają. Mamy tu do czynienia z pickupem, który spokojnie dorównuje zagranicznym
produkcjom pod względem jakości, o ile ich nie przewyższa ;). Mówiąc krótko:
niska cena, wysoka jakość, profesjonalna obsługa.
Pozdrawiam serdecznie,
Mateusz Szymichowski - Sopot
No i przyszedł bardzo szybko - otwieram -
wszystko porządnie zapakowane. Lutownica do rączki i jazda; minut 10 i siedzi w
Les Paul'u.
Wrażenia:
Test zacząłem od kanału czystego. Podpinam a tu zdziwko - ostro wyraźnie brak
przesteru... podkręcam nasycenie lampy robi się gorąco - buty się obluzowują.
Przester - nic nigdy nie wydobyło takiego dołu który nie muli jak Hellfire!
Grałem na EMG 81 i Invader słyszałem X2N z Di Marzio ale nie dały mi tyle
przyjemności co Merlin. Konstrukcja do ostrej muzy. Panie Zbyszku oby tak
dalej!!!
Wojtek K. (frantikk) - Bielsko-Biała
Długo testowałem tę przystawkę, no i
rzeczywiście brzmi jak sama nazwa wskazuje -bardzo ostro, mięsiście, nie zamula,
dźwięk spójny i klarowny. Gdy uderzyłem po strunach to myślałem że mi gacie
spadną, zajebista do ciężkiego metalowego łomotu, szczególnie do najostrzejszych
odmian, spisuje się rewelacyjnie, idealnie wybrzmiewają wszystkie pasma dźwięków
- po prostu świetna i do solówek i do rytmiki. Gratuluje świetnej i solidnej
konstrukcji. Polecam wszystkim!!
PS. Lepsza od EMG i DiMarzio
Łukasz "BraveHeart" - Pszczyna
Pański pickup jest fenomenalny! Od razu
kiedy go otrzymałem zamontowałem go w swojej gitarze i wypróbowałem. Dźwięki
pierwszej klasy, na przesterze ciężkie z dużą ilością dołu i zarazem czytelne,
nie zlewające się. Zaś na czystym kanale gra pięknie i nikt by się nie
spodziewał że drzemie w nim taka "bestia. Tak jak napisali moi poprzednicy -
niska cena, wysoka jakość!! Jak przetworniki gitarowe to tylko Merlina!

W załączniku przesyłam zdjęcia zamontowanego Hell'a w moim Corcie X6.
Z poważaniem
Konrad "Darg" Fryga z Koszalina
Zamontowałem przystawkę w moim Slammerze
Xp1. Brzmienie oczywiście się zmieniło na lepsze. Solówki fajnie "piszczą" a
riffy brzmią bardzo pancernie. Szumy bardzo niskie. KONKRETNA przystawka.
Dziękuje bardzo.
PRÓBKI DŹWIĘKOWE:
Slammer 1
Slammer 2
Co do samych produktów (jeśli jest pan ciekaw mojej opinii) to krótko mówiąc rewelacja!
Sam przez jakiś czas szukałem czegoś odpowiedniego do gitary, a że jestem zwolennikiem prostych rozwiązań nie chciałem się bawić np. w EMG.
O Hellfire czytałem mnóstwo pozytywnych opinii w Internecie i chyba nie przypominam sobie ani jednej złej (a przejrzałem ich setki, zdarzały się tylko takie, że brzmienie jest za mocne ;) ). To skłoniło mnie właśnie do sięgnięcia po ten produkt. Cena jest przystępna (i myślę, że w sam raz) a wykonanie i przesyłka nie budzą zastrzeżeń. Design taki jak mi się podoba, prosty, wzorowany na EMG (niestety nie da się uniknąć porównania ;) ) a przy tym funkcjonalny - nabiegunniki schowane pod obudową nie rdzewieją itp. - nie da się tego zarysować, zepsuć, utopić czy cokolwiek innego. Jak dla mnie doskonałość.
Po podłączeniu gitary do pieca od razu czuć poprawę brzmienia! Wszystko brzmi niezwykle wyraźnie, klarownie, potężnie. Na próbach bez problemu można się przebić przez resztę instrumentów. Przy tym w ogóle nie brumi, nie sprzęga - dźwięk wydobywa się tylko wówczas gdy tego chcemy ? a na czystych nie przesterowuje się (mimo, że stworzony do ostrej sieki!). Testowałem Hellfire w Jacksonie, w B.C. Richu, wyobrażam sobie jak zabrzmiałby w Gibsonie LP i po prostu nie widzę minusów tego produktu!
Na Legenda Ceramic Bridge zdecydowałem się gdy szukałem czegoś do pary z Hellfire, do zamontowania pod gryf. Design ten sam, brzmienie mocne, cleany czyste, wszystko wyraźne, solo z pazurem ,że ho ho!. Do metalu i rocka w tej pozycji polecam osobiście bo jest to dość uniwersalne rozwiązanie.
Generalnie rzecz ujmując, gdy będę zmieniał gitarę to z pewnością w nowej znajdą się przetworniki Merlina.
Bardzo mi się podoba, że robi pan też pickupy na zamówienie - mój wujek np. gra m.in. na gitarze dobro (zespół country - The Medley) i kto wie czy się z panem nie skontaktuje.
Przede mną pierwszy większy koncert toteż dzięki za słowa wsparcia, mam nadzieję, że wszystko wypadnie pomyślnie, a brzmienie zabije czadem! ;)
Panu Panie Zbyszku również życzę sukcesów, nowych klientów, większej rozpoznawalności marki na rynku muzycznym, i dużo zdrowia! Robi pan dobrą robotę!
Pozdrawiam serdecznie
Marek Dendura - Strzelin
Korzystając z okazji chciałbym również podzielić się moimi pozytywnymi wrażeniami z posiadania Pańskich przetworników.
To prawda, że Hellfire brzmi tak jak się nazywa, jest to przystawka o bardzo dużym potencjale, można z niej wycisnąć potężne brzmienie, które śmiało mogę porównać do EMG 81, ale Pana przetwornik nie brzmi tak płasko, wręcz przeciwnie posiada tą głębię i 'miodność', która idealnie nadaje się do grania oldschoolowego rocka/ metalu pokroju Black Sabbath lub Judas Preist, ale można też obniżyć strojenie z E do B i ciężki hardcore, metalcore też BRZMI w pełnym i pozytywnym znaczeniu tego słowa.
Legend Ceramic Bridge, polecił mi Pan tą przystawkę do zamontowania w pozycji pod gryfem i to był bardzo dobry pomysł. Wychodzi z tego kawał solidnego hard rocka, ale po rozłączeniu cewek można uzyskać brzmienie bardzo zbliżone, w moim przypadku, do Stratocastera, oczywiście korzystam z singla 'dalej' od gryfu, ponieważ jest 'jaśniejszy'... chociaż i tak oba single brzmią bardzo podobnie.
Bardzo bym prosił, aby moja opinia tych przystawek również znalazła się na Pana stronie, ponieważ chcę się podzielić z innymi muzykami swoim zadowoleniem z Pana produktów.
Jestem pełen podziwu dla staranności i jakości wykonania przystawek Merlin. Życzę Panu dalszych sukcesów, bo tylko kwestią czasu jest zobaczyć jakiegoś sławnego wioślarza z za oceanu z Pana przystawkami w swojej gitarze.
Z poważaniem
Łukasz Niedziałkowski - Gorzów Wielkopolski
Witam!
Zamontowałem przetwornik Hellfire w pozycji pod mostkiem zgodnie z Pana
instrukcją. Przystawka to kawał naprawdę świetnej roboty! Jest piekielnie
selektywna, nie występują żadne sprzężenia, brzmienie jest soczyste, przy
czym dźwięki nie zlewają się, tj. jest to w większości standardowych
przystawek w gitarach za ok. 1000 zł. Świetnie spisuje się na przesterze,
brzmienie jest bardziej czyste, pełniejsze. Z kolei brzemienie na czystym
kanale po prostu odjęło mi mowę. Przy lekkim rozkręceniu reverba i odrobinie
delaya dźwięk jest bardzo przyjemny, bardzo czysty. Polecam przetwornik
Hellfire, bo to naprawdę piekielnie dobra robota :)
Pozdrawiam serdecznie.
:)
Mateusz Podyma - Jelenia Góra
Witam,
Caly weekend testowalem nowe przetworniki, brzmienie extra, nie spodziewalem
się, ze moja stara yamaszka rgx421d z Pana przetwornikami (hellfire+ Legend
Ceramic Bridge+ Classic Strat Hot Overwound) może mieć takie
brzmienia...jeszcze raz dziekuje za pomoc w konfiguracji.
Nawet lutnik, który montowal przetworniki powiedział, ze dziwil się jak
przetwornik "bridge" może grac pod gryfem, ale po przełożeniu stwierdzil, że
"wioslo bardzo fajnie gada" i wszystkie przetworniki sa dopasowane
sygnałowo.

Witam.
Przetwornik hellfire jest wprost rewelacyjny! Ostry, mocny sound, świetnie brzmiący palm mutting, alikwoty których nie powstydziłby się Zakk Wylde ;). Świetnie sprawuje sie zarówno w szybkich riffach jaki i graniu akordami przez cztery lub więcej strun, dzwięk sie nie zlewa w muł. Na cleanie sie nie przesterowuje. Montaż jest prosty jak budowa cepa. Dzięki Panie Zbyszku za genialny pickup! Już wiem że pod gryf sprawię sobie nic innego jak tylko Merlina! Oby tak dalej!
Błażej Mare - Kozy
Witam
Przesyłka doszła, montaż bardzo prosty i jestem super zadowolony. Gram jeszcze na tranzystorze, gitara Marathone, do tego kostki bossa, drugi gitarzysta gra na JCM900, pełna lampa rzecz jasna :) i na Epiphone SG. I tak, na początku różnica była spora, a teraz wyczuwalna ale bez przesady, świetnie się gitary wypełniają. Brzmienie mi Hellfire poprawił niesamowicie, daleko od tej lampy nie mam. Jeśli kiedyś usłyszy Pan zespół Maat, to usłyszy Pan tam swoją przystawkę. Zresztą jak w dziesiątkach innych kapel :)
Pozdrawiam.
Emil Ferfet - Skierniewice.
Mniej więcej w grudniu kupiłem Hellfire i muszę powiedzieć że jest rewelacyjny! Jestem gitarzystą 2 świdnickich zespołów, Wasza przystawka doskonale brzmi zarówno na próbach jak i występach, jest wolna od sprzężeń i bardzo dobrze "zbiera" dźwięki bardzo nisko nastrojonej gitary. Jednocześnie oferujecie tak dobrą jakość za bardzo niską cenę. Jestem w pełni zadowolony.
"Lukkow" - Świdnica.
Witam! Zakupiłem u Pana pickup Merlin Hellfire. Wcześniej dysponowałem Emg HZ. Muszę przyznać, że Pana przetwornik jest naprawdę świetny brzmieniowo. Uważam, że idealnie nadaje się do brutalnego Death/Black metalu, śmiało może konkurować z Duncan Invader. Dziękuję za szybką wysyłkę. Pozdrawiam
Piotr Surlej - Warszawa
Rewelacja!!! Gram metal i muszę powiedzieć że [Hellfire] urywa głowę.
Pana produkty bez problemu dorównują przetwornikom zza oceanu.
Powiem więcej, grałem na różnych Seymour'ach i niektóre waliły
wysokimi częstotliwościami po uszach a w Hellfire dźwięk jest głęboki,
przestrzenny, okrągły i co najważniejsze kopie dupę. Brakowało mi mocy
bo w zespole druga gitara jest aktywna i teraz ją dostałem dzięki Panu.
Wykonanie jest perfekcyjne. Pickup jest selektywny i pięknie gra z mym
mahoniowym Les Paul'em. Chyba tylko EMG 81 dorównuje Hellfire ale jest
dużo droższy i trzeba się z jakimiś bateryjkami bawić a tu mamy pieknie
brzmienie z dechy za świetną cenę. Polecam gorąco wszystkim i gratuluję
świetnej roboty. Na pewno za jakiś czas dokupię coś pod gryf z Pańskiej
oferty.
Pozdrawiam Bartek Jurczyk - Krosno.
Dzień dobry!
Właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem Hellfire'a. Po wymianie przetwornika okazało się że mam całkiem nową gitarę. ( fakt rg350 to nie jest mistrzostwo świata ) Teraz naprawdę słychać brzmienie. Jestem naprawdę zadowolony i zastanawiam się nad dalszą wymianą.(oczywiście na Merliny ).
Chciałbym również podkreślić iż dystrybutor sprzętu p.Adam ze sklepu Rondo w Zabrzu bez problemu zamontował przystawkę w gitarze i zademonstrował jej możliwości. Naprawdę fachowa profesjonalna obsługa.
Jeszcze raz dziękuję i życzę wielu sukcesów!
pozdrawiam
Adrian Lorek
Po raz kolejny jestem mile zaskoczony jakością Pańskiego przetwornika! Już kilkanaście godzin po odbiorze siedział przy mostku i po chwili
regulacji wysokości był gotowy do grania. Przy okazji wyregulowałem też PAF'a. Rzadko kiedy zdarza się słyszeć tak świetny duet, na środkowej
pozycji przełącznika mogę teraz zagrać dosłownie wszystko, bo oba przetworniki uzupełniają się nawzajem. Hellfire jest rzeczywiście bardzo zabezpieczony przed zakłóceniami. Pierwsze dźwięki jakie z niego wydobyłem powiedziały mi wszystko - to rasowy humbucker, gra to do czego został stworzony i przekroczył moje najśmielsze oczekiwania, a mimo to wciąż mnie zaskakuje. Wbrew obiegowej opinii po ustawieniu sprzętu wydobyłem z niego świetny clean. Dokładnie taki, jakiego można oczekiwać od pickupa przy mostku.Spotkałem się z kolegą, żeby porównać gitary. Mój Samick TR-1 z
Merlinami kontra jego Cort z EMG 81-85. Graliśmy na tym samym sprzęcie na zmianę i jednogłośnie uznaliśmy, że lepiej wypadły Merliny! To wspaniałe, że mamy tu w Polsce poważną konkurencję dla światowego sprzętu! Śmiało będę polecał napotkanym gitarzystom Pana przetworniki. Stokrotne dzięki! To chyba najlepszy prezent mikołajkowo-osiemnastkowy jaki dostałem!
Pozdrawiam,
Adam Michałowski - Pyskowice.
Hellfire to nasza Polska perełka! Z odpowiednim sprzętem można uzyskać naprawdę profesjonalne ciężkie brzmienie. Na przesterze brzmi agresywnie, nie muli i nie kluje siarką. Z kolei na czystym kanale również świetnie się sprawuje. Zdecydowanie polecam wszystkim maniakom death metalu !
Piotr "Dragon" Lewsza - Wrocław